Przyszedł na świat na życzenie Juki, pokryła ona swoim ogierem De Light Colorado skokową Bernadettę, która po 11 miesiącach urodziła gniadego źrebaka. Fin Wal był wyjątkowo ruchliwy i ciekawski, wszystko musiał sprawdzić, wsadzić tam nos, nogę, zjeść i powąchać. Za każdym razem jak został na czymś nakryty strzygł uszami i za chwilę w podskokach uciekał do matki. Dziecko słońca. Jako dwulatek, nie był już jednak tak potulny i pokorny jak wcześniej, zaczął pokazywać swoje widzi mi się, od którego trudno go było odciągnąć. Problemy z Finem nasiliły się, gdy przyszło go zajeżdżać. Na widok siodła dostawał białej gorączki, nie mówiąc o założeniu ogłowia. Po placu paradował jak paralityk na zmianę przyspieszając i zwalniając i nie było mowy o dosiadaniu. Choć cały proces zajeżdżania przebiegał dość wolno, w końcu jednak ogier przyjął jeźdźca. Z początku nie było łatwo, na każdą łydkę reagował barankiem, z batem w ręku przejechało się najwyżej 10 metrów, a z ostrogami 5. Minęło sporo czasu, aż Fin Wal przyzwyczaił się do codziennego trybu życia stajni i do regularnego chodzenia pod siodłem. Często również był puszczany w korytarz. W wieku 5 lat zaczął czynny udział w zawodach skokowych pod Juki. Liliowa mogła poszczycić się kolejnym wspaniałym wierzchowcem i potomkiem Colorada. Od pierwszego ujrzenia ogier spodobał mi się bardzo, przepiękna maść, energiczny ruch, ognisty temperament, talent, można by tak wymieniać w nieskończoność. Regularnie zaglądałam do Zatoki, aby rzucić okiem na ogiera aż pewnego dnia okazało się, że jest na sprzedaż. Informacja ta bardzo mnie ucieszyła, dogadałam się z Juki i wróciłam do Bernaux z Fin Walem.
Jest synem wszystkim dobrze znanego *De Light Colorado, hodowli Liliowej Zatoki. Ogier także nie należy do najłatwiejszych, ale charakteryzuje się niezwykłą urodą oraz skocznością. Jego rodzicami są siwy *Castillo raz De Light Storm po skokowych *Light oraz *Storm. Natomiast Bernadetta go również siwa, skokowa holsztynka, która dała już liczne potomstwo. W większości są to klacze, a wyjątkami są 3 ogiery w tym Fin Wal. To klacz po skokowym ogierze Be My Man, o ogromnej potędze skoku, dużej elastyczności ruchu i niezłym charakterze, oraz od gniadej hodowlanej Dream Daisy. W takim rodowodem nic więc dziwnego, że Fin Wal ma predyspozycje do skoków. Bardzo mocno rozwija się w tej dziedzinie szlifując swoje umiejętności.
To koń posiadający 170 cm w kłębie. Ma bardzo harmonijną budowę, zaczynając od zgrabnej głowy z drobnymi uszami i bardzo wyrazistymi oczami. Upiększona jest ona dzięki dużej odmianie na czole jaką jest łysina. Ogier ma długą, umięśnioną szyję, klatka piersiowa jest głęboka i szeroka, a łopatki skośnie ustawione. Kłoda jest długa, ale niezbyt szeroka z mocnym, umięśnionym zadem. Fin Wal posiada także bardzo mocne, ale zarazem smukłe kończyny z potężnymi stawami skokowymi. Ogier jest pięknie malowany, oprócz uroczej łysiny posiada na wszystkich czterech kończynach skarpetki.
Ileśmy się przy nim narobili to głowa mała. Po przyjeździe z Liliowej oczywiście był już wdrążony do sportu i etcetera, problem był z jego charakterkiem. Zawsze jakieś ale, zawsze coś. Chłopak wychodził z założenia, że ogier to ma być ogier, a nie kalesony i tak też się zachowywał. Najchętniej to robiłby co by chciał, wychodził na pastwisko o jakiejśtam porze, jadł owies z marchewkami, treningi trwałyby maksymalnie 15 minut i ogólnie nic nie trzeba byłoby robić. Jednak nie mogłoby być tak kolorowo i dzień w dzień trzeba było Finowi przypominać, że niestety nie on tu rządzi. Buntował się, czasem wyrywał, próbował zwiewać, na wybiegu nie dawał się łapać. Koniec świata. Na szczęście przyszedł pamiętny marcowy dzień, kiedy Fina pogonił Automatic i się skończyło. Przeżył chyba traumę, bo od tamtej pory już się tak nie rzuca i zachowuje się w miarę przyzwoicie. O dziwo nie jest to wielki kobieciarz, jak poczuje klacz w rui to owszem wypnie klatę i macha warami, ale to wszystko. Jak przyjdzie co do czego, to wykona narzucony mu obowiązek bez większych ekscytacji. Jak stoi w boksie to słychać jak się przechadza, nie lubi bezruchu, także jak go ktoś wyprowadza na wybieg to jest szał i łał super! Ale jak już idziemy na trening to przestaje być taki zachwycony. Z innymi końmi na początku próbował rywalizować i ustawiać je po kontach, teraz wie gdzie ma swoje miejsce w hierarchii i tego się trzyma. Wobec ludzi nie jest jakiś nadmiernie towarzyski, ale daje się poklepać, pogłaskać.
Pod siodłem mimo może niezbyt optymistycznego podejścia do treningu przed samą jazdą jest całkiem znośny. Współpracuje i chętnie idzie po przodu. Z początku trenowaliśmy go pod kątem skoków co wychodziło mu bardzo dobrze, bo swoje rekordy zaczął pobijać bardzo szybko po przyjeździe do Bernaux, CC1, potem CC2 i w końcu CS. Ale to jakby nie było wszystko. Zawsze świetnie jeździło się z nim w tereny, nie straszne mu były kałużę, wywrócone kłody drzew czy leśna zwierzyna. Dlatego pewnego dnia spróbowałam jego sił na torze crossowym i wypadł rewelacyjnie. Licząc na cudowne objawienie następnego dnia zabrałam go na maneż, porobiliśmy jakieś podstawowe ujeżdżeniowe rzeczy i zdałam sobie sprawę, że wystarczy trochę więcej pracy w stronę dresażu i crossu i będziemy mieć wspaniałego konia do WKKW. I tak też się stało. Ogier regularnie jest jeżdżony we wszystkich trzech dyscyplinach i idzie mu coraz lepiej.
Osiągnięcia:
-
I miejsce w Skokach klasy C | Hipodrom Zanzibar
-
I miejsce w Skokach klasy CC | Stepy Numenoru
-
I miejsce w Serii Naj kat.Naj Gniady | Hipodrom Raven
-
I miejsce w Serii Naj kat.Naj Skokowiec | Hipodrom Raven
-
I miejsce w Skokach kl. CSI** | SKS Vancouver
-
I miejsce w Skokach klasy CC2 | Hipodrom Saganek
-
I miejsce na Wystawie Koni Holsztyńskich | Hipodrom Saganek
-
I miejsce w Skokach klasy C | WSK Equus Albus
-
I miejsce w Abecadle 'F' | Hipodrom Saganek
-
I miejsce w Skokach klasy CS (niedziela) | Hippodrome Thorn
-
I miejsce w Skokach klasy CC (piątek) | Hippodrome Thorn
-
Najlepiej Skaczący Technicznie Koń w klasie CC | Hippodrome Thorn
-
II miejsce w Serii Naj kat.Naj Ogier | Hipodrom Raven
-
II miejsce w Crossie hard | Hipodrom Arisha
-
II miejsce w Skokach klasy CC1 | Hipodrom Sakura
-
II miejsce w Skokach klasy CC2 | Hipodrom Sakura
-
II miejsce w Serii Naj kat.Naj Portret | Hipodrom Raven
-
II miejsce w Skokach klasy CC (sobota) | Hippodrome Thorn
-
II miejsce w Skokach kl.C | Hipodrom Saphira
-
II miejsce w Abecadle 'F' | Hipodrom Lider
-
II miejsce w Crossie medium na Jesiennym Wieloboju | Liliowa Zatoka
-
III miejsce w Maściochach kat.gniade | Hipodrom Zanzibar
-
III miejsce w Skokach klasy CS (sobota) | Hippodrome Thorn
-
III miejsce w Serii Naj kat.Naj Imię | Hipodrom Raven
-
III miejsce w Skokach klasy CS1 | Hipodrom Lider
-
III miejsce w WKKW hard | Rubinova Sports Stud
-
III miejsce w Dresażu klasy N III Zawodach Dresażowych | Liliowa Zatoka
-
IV miejsce w Skokach klasy CS | Hipodrom Lider
-
Wyr. w Crossie hard | Hipodrom Dynasty
-
V miejsce w Skokach klasy CS (piątek) | Hippodrome Thorn
-
V miejsce w WKKW** | Malinowe Wzgórze
-
VII miejsce w Skokach klasy CS | CT Jakarta
Potomstwo:
-
og. Sir Lancelot hol od *Spectrum hol
-
kl. *Let's Kill Tonight hol *Kill Him hol
-
kl. Kaillou hol *Kill Him hol
-
kl. Fermium Maid hol *Kill Him hol
Treningi:
-
14.10.2014 Kaithlin Moose - Zawody Hubertusowe 2014
-
30.10.2014 Kaithlin Moose - Hubertus 2014
-
18.11.2014 Shamvari Mrożyńska - Ujeżdżeniowy
