top of page

*HERIDAN S

szlachetna półkrew 2007

*Sir Cripsy Slide hol x *Such A Cute Lady xxoo

Dawno dawno temu miałam w posiadaniu angloarabską klacz *Such a Cute Lady, którą kupiłam z WHK Brookland Rigde. Co prawda klacz pobyła w Bernaux trochę czasu, ale potem doznała kontuzji i zostawiłam ją u znajomych, aby mogła korzystać z życia spacerując po pastwiskach. Jakiś czas temu, za działania Starlight Meadows kupiłam od Portugalki porcję nasienia mrożonego ogiera dresażowego *Sir Cripsy Slide'a. Pewnego dnia grzebiąc w stajennej chłodni zorientowałam się, że mamy coś takiego na stanie. Na dodatek niedawno byłam w odwiedzinach u Such, która była w trakcie odstawiania źrebaka i doszłam do wniosku, że ciekawa jestem co by z tego było. Ciekawość przerodziła się w pewną obsesję, bo przez jakiś czas ta myśl mnie nurtowała i nie dawała spać w nocy. Byłam podekscytowana. Kiedy tylko Such była gotowa do krycia, pojawiłam się w stadninie i udało się. Po 2 tygodniach mieliśmy pewność, że klacz jest źrebna, więc zostało tylko czekać. Heridan urodził się przed nadejściem wiosny, byłam przy porodzie i doglądałam matki ze źrebięciem jeszcze długo po. Imię nadaliśmy mu po jednym z alkoholi (Sheridans), bo wyglądał zupełnie jak on. Jasna grzywa w kontraście z ciemną maścią. Co prawda z czasem zjaśniał, ale imię wydawało mi się idealne.

 

Heridan rósł jak na drożdżach, w wieku 3 lat przyjechał do Bernaux gotowy do zajeżdżania. Nie było łatwo bo stawiał się jak mógł i bronil rękami i nogami. Jednak w końcu się udało i z radością można było stwierdzić, że Sher przyjął siodło i jeźdźca.

 

Jego rodowód co zestaw bardzo ciekawych genów zaczynając od rodziców i kończąc na pradziadkach. Ojcem jest już wspomniany *Sir Crispy Slide własności Portugalki, kary dresażysta o świetnym w pełni wirtualnym rodowodzie, w którym pojawia się wspaniały *Sir Caletto oraz *Criton. Z kolei matką Heridana jest kasztanowata *Such a Cute Lady. Klacz startująca w WKKW medium i zdobywająca wysokie lokaty. Dała kilka dobrych źrebiąt i niestety doznała kontuzji- naderwanie ścięgna, co wykluczyło ją z dalszych startów w zawodach. Rodzicami Such są odpowiednio pełnej krwi angielskiej ogier Don't Care oraz arabska klacz Sonador. Oba konie brał udział z powodzeniem w wyścigach i gonitwach, oba pochodziły z SK Vinelo. Dzięki nim Such była szybka, zwinna i chętna do pracy. Odziedziczyła po przodkach najlepsze cechy.

 

Heridan S to mieszanka wybuchowa, można się było tego spodziewać planując mu takich przodków. To jedna wielka zagadka. Po ojcu ma to, że uwielbia być pieszczony i głaskany, ale nie toleruje tego od osób obcych. Uwielbia jeść i rzuca się na owies jak nawiedzony, siano pałaszuje w chwilę, mgnienie oka, nie mówiąc już o jakiś marchewkach, jabłkach i kostkach cukru. W boksie zawsze nasłuchuje co się dzieje, jest panem swoich kilku metrów kwadratowych. Idąc na wybieg mało nie zabije siebie i wszystkiego dookoła, bo jest tak podekscytowany, że mylą mu się nogi i traci orientację w terenie. A jak się już go wypuści to porży, pokwiczy, pozaczepia inne konie, ale troche z niego pozer, bo wystarczy, że coś na niego groźniej parsknie, a ten kładzie po sobie uszy i ucieka w drugi kąt pastwiska. Z kolei na wybiegu jest okropnie samotny w pojedynkę, co chwila zrywa się do szalonego galopu, zatrzymuje w miejscu i przenikliwie przygląda się wszystkiemu co się rusza. Przy obcych, których widzi pierwszy raz w życiu jest tak spięty, nerwowy i niespokojny, że lepiej takich sytuacji unikać, bo nie wiadomo co mu do głowy przyjdzie. A jak wyczuje jakąś klacz, to z marszu jest gotowy do dzieła, taki alvaro. Każde zdenerwowanie, rozradowanie i inne emocje okazuje w dość wyraźny sposób np. kopiąc w drzwi boksu z impetem lub radośnie rżąc.

 

Podczas jazd...może trzeba zacząć od tego, że trzeba go do tej jazdy przygotować, co jest nie lada wyzwaniem, bo się kręci, kładzie po sobie uszy i stara się natręta odgonić. Nic nikomu nigdy nie zrobił i jestem pewna, że zaufanych osób nie tknie, ale co do nieznajomych mogłabym mieć wątpliwości. Po wyprowadzeniu na plac zaczyna się prawdziwa zabawa. Sher nosi bardzo miękko, jest wygodny i gdyby nie regularne wygłupy to można byłoby cały czas jeździć wysiadywanym. Ma dni kiedy jest bardzo do przodu, jakby wdawał się w geny dziadków wyścigowców, a czasem przypomina ojca, który dopiero przy pomocy ostróg żywo reagował na polecenia. A jak mu się coś nie podoba to zawsze może bryknąć, zacząć się wyszarpywać czy zarzucać łbem. Najlepiej nie zanudzać go też długą rozgrzewką, bo może się skończyć tak, że prawie nic się nie poskacze, bo za każdym razem wyłamuje lub odmawia. Ciężki jest z nim żywot. W pysku potrafi być ciężki, zwłaszcza wtedy jak się uwiesi na wędzidle z byle jakiego powodu. Po maneżu to on chodzić nie będzie, bo nawet w galopie na zakręcie potrafi murek przeskoczyć. Jest niemożliwy, ale jednak ma w sobie coś co go wybrania, a mianowicie niebywały talent. Tak się złożyło, że kumulacja genów wyścigowców, skoczków, dresażowców i WKKWistów dała mu niezwykłe predyspozycje do wykonywania szybkich, precyzyjnych skoków. Kiedy już dojdzie do poważnej pracy jest wspaniały, składa się, podciąga giry pod pysk, baskiluje, miękko ląduje i szybko zbiera się do wykonania następnego skoku. Na zawodach nie wygląda to niestety tak kolorowo, bo jest cały spięty zmianą środowiska, że chodzi jak paralityk i wywala białka. No bo co to za rzeczy żeby w jednym miejscu było tylu nowych ludzi, koni i w ogóle wszystkiego. Jak dobrze pójdzie to na rozgrzewce trochę zapomina o stresie. Jednak trzeba się mocno pilnować i nie zapominać o tym, że na parkurze może coś wykombinować: albo wystraszyć się chorągiewki, kolorowego drąga czy nawet ciemniejszej plamy na piachu. W terenie to trochę tchórz, w żadnym wypadku na prowadzącego się nie nadaje. Jakiś szelest i już idzie bokiem, a wydawałoby się, że żaden z niego dresażysta.

 

To nieduży koń, wpisany budową w kwadrat, o harmonijnej budowie. Głowę o prostym profilu upiększa szeroka łysina, małe uszy i ciemne, pełne życia oczy. Szyja jest muskularna, niedługa, ale podczas skoku wyciąga ją daleko przed korpus. Szeroka pierś i skośnie ustawione łopatki umożliwiają szeroki zakres ruchu. Kłoda jest umięśniona z mocnym zadem, kończynami i silnymi stawami. Heridan został obdarzony został niespotykaną maścią, która przyciąga uwagę na zawodach czy przejażdżkach.

Osiągnięcia:

  1. Najlepszy Koń Skokowy Roku 2018 | Hipodrom Salisbury Park

  2. I miejsce w Skokach klasy N | Rubinova Sports Stud

  3. I miejsce w Skokach klasy N | Liliowa Zatoka

  4. I miejsce w Skokach klasy N | Hipodrom Cheltenham

  5. I miejsce w Skokach klasy N1 | Hipodrom Cheltenham

  6. I miejsce w Skokach klasy N | Virtual Stable Association

  7. I miejsce w Skokach klasy N na Imprezie Rocznicowej | Summer Berry

  8. I miejsce w Skokach klasy N | Selman Arabians

  9. II miejsce w Skokach dla Ogierów w klasie N | Hipodrom Paris

  10. II miejsce w Skokach klasy N na Jesiennym Wieloboju | Liliowa Zatoka

  11. II miejsce w Skokach klasy N | Malinowe Wzgórze

  12. III miejsce w Skokach klasy N | Hipodrom Sakura 

  13. III miejsce w Skokach klasy P | IAHF 2019

  14. III miejsce w Skokach klasy N | Malinowe Wzgórze 

  15. III miejsce w Dresażu dla amatorów w III Zawodach Dresażowych | Liliowa Zatoka 

  16. III miejsce w Skokach klasy C | WSKS Winter Mist

  17. III miejsce w Skokach klasy N w Skokach Innych Ras | Hipodrom Paris

  18. III miejsce w Skokach dla Ogierów w klasie  P1 | Hipodrom Paris

  19. Wyr. w Skokach klasy N | Hipodrom Paris

Potomstwo:

  1. kl. Hermany S sp od *Emerald Princess sp

Treningi:

Beata Shamvari Mrożyńska

e-mail: beckak77@gmail.com

Stadnina Koni Bernaux

Leeds, Wielka Brytania

bottom of page